Mój 3. poród... wspomnień czar... 3.04.2013r

...Tego dnia nie czułam się jakoś szczególnie, nie przypuściłabym nawet, że pojadę rodzić... pewnie położyłabym się też o 21, jak co dnia, gdyby nie kilka telefonów od koleżanek z pytaniem: ''kiedy?''.

Czytaj więcej...

"Witaj Nasze Kochanie"

Projekt ?Witaj Nasze Kochanie? zrodził się z pasji i chęci ukazania piękna życia w łonie. To unikalny sposób na przybliżenie nam tego tajemniczego świata i zwrócenie uwagi na siłę wrażenia, jakie jego mieszkańcy robią na nas, rodzicach. Utrwalone w szlachetnej szklanej materii wizerunki dzieci pozwolą nam inaczej spojrzeć na życie przed narodzeniem. Projekt łączy to co wizualne i to, co słowne, trwały nośnik i delikatny przekaz, nowoczesną technologię i odwieczne emocje.

Czytaj więcej...

Never ending story

Mój poród był długi, najeżony trudnościami, ale jednocześnie był najpiękniejszym wydarzeniem, jakie mogło mnie spotkać. Mój synek jest wspaniałym, dziś pięciomiesięcznym, wyczekanym, najkochańszym skarbem. W przyszłości chcę mieć drugie dziecko i już się nie boję rodzić, przeciwnie- wiem, że będę na ten poród czekać.

Czytaj więcej...

Nasz maleńki cud

Wychodząc za mąż wiedziałam, że kolejnym etapem w moim, w naszym życiu będzie pojawienie się maleństwa. Nie czekaliśmy, nie kalkulowaliśmy czy nas będzie stać na dziecko byliśmy zdecydowani. Zaczęły się starania. Jakież było nasze zdziwienie a jednocześnie radość, że już po pierwszej próbie test ciążowy pokazał dwie kreski.

Czytaj więcej...

Młoda niedoświadczona

Nieraz czytałam o porodach, o tych wszystkich oczekiwaniach, każdy był inny Dlatego teraz ja opisze swój . Gdy zaszłam w ciąże miałam 18 lat, żadnych porannych mdłości, omdleń, nocnych zachcianek, kopania pod żebra. Ja byłam chyba jakaś inna.

Czytaj więcej...

Informacje zawarte na tej stronie nie mają charakteru medycznego.

Jeśli masz jakieś wątpliwości związane ze swoją ciążą lub porodem, skontaktuj się ze swoim lekarzem lub położną.