You certainly have my blessing in starting your own blog/FB page :)

Take care, January Mrs BWF (założycielka birthwithoutfearblog.com)

Letnia opowieść porodowa

To, że chcemy, aby Nela urodziła się w domu tak, jak jej starszy brat, wiedzieliśmy od początku. Kto raz spróbuje rodzić w domu, już nie pójdzie do szpitala z własnego wyboru... Przez całą ciążę byłam pewna, że urodzę raczej przed terminem niż po, czyli “celowałam” w koniec lipca. Z wielu względów było mi to na rękę - oczywiście okazało się jednak, że moja córka miała inne plany.

Czytaj więcej...

Dwa lata temu... Czyli długo wyczekane rozwiązanie

Czy w czterdziestym drugim tygodniu można mieć w drugiej ciąży zero objawów porodu? Potwierdzam. Jesteśmy z Syniem tego żywym przykładem i dowodem.
Córka trzymała się w brzuchu uparcie, ale poddała się wobec nachalności lekarzy. Młody wykazał się jeszcze większą siłą woli, charakteru i determinacją... W zapisie KTG - flauta.

Czytaj więcej...

Dwa lata temu - czyli rozwiązanie

 

<div id="fb-root"></div> <script>(function(d, s, id) { var js, fjs = d.getElementsByTagName(s)[0]; if (d.getElementById(id)) return; js = d.createElement(s); js.id = id; js.src = "//connect.facebook.net/pl_PL/all.js#xfbml=1"; fjs.parentNode.insertBefore(js, fjs); }(document, 'script', 'facebook-jssdk'));</script>
<div class="fb-post" data-href="https://www.facebook.com/PieknyPorod/posts/361046880720548" data-width="466"><div class="fb-xfbml-parse-ignore"><a href="https://www.facebook.com/PieknyPorod/posts/361046880720548">Post</a> użytkownika <a href="https://www.facebook.com/mamasamacompl">Mamasama</a>.</div></div>

Odczarowane traumy

Kiedy dowiedziałam się, że po raz trzeci spodziewam się dziecka wiedziałam, że chcę urodzić inaczej. Od poprzednich porodów 9 i 13 lat temu przeszłam długą drogę... Obydwa odbyły się w szpitalu. Obydwa standardowo przyspieszane oksytocyną a potem z użyciem innych środków farmakologicznych, o których nawet mnie nie informowano, z nacięciem krocza (tak niefortunnie zrobionym że powstały rozległe pęknięcia), z przemocą słowną i szantażem emocjonalnym. Po obu porodach proces gojenia na ciele i duszy trwał bardzo długo. Miałam wrażenie że pozbawiono mnie czegoś bardzo cennego, że odebrano mi kontrolę nad moim ciałem i satysfakcję z trudu włożonego w urodzenie dziecka. Mimo, że porody położyły się cieniem na mojej psychice i ciele to jednak macierzyństwo tak pozytywnie mnie zakręciło, że zostałam Certyfikowanym Doradcą Laktacyjnym i Doulą.

Czytaj więcej...

Piękny poród Milenki

Pragnę, żeby wszyscy dowiedzieli się że poród może być pięknym, umacniającym wydarzeniem w życiu kobiety - dla mnie takim był. Dlatego przesyłam moją historię porodową.

  Jest to fragment pamiętnika, który pisze dla mojej córeczki odkąd byłam w ciąży. Z czasem dużo rzeczy ulatuje z naszej pamięci a ja chciałam wszystko dokładnie zapamiętać i przekazać dalej :)

Czytaj więcej...

Informacje zawarte na tej stronie nie mają charakteru medycznego.

Jeśli masz jakieś wątpliwości związane ze swoją ciążą lub porodem, skontaktuj się ze swoim lekarzem lub położną.