You certainly have my blessing in starting your own blog/FB page :)

Take care, January Mrs BWF (założycielka birthwithoutfearblog.com)

Mój 3. poród... wspomnień czar... 3.04.2013r

...Tego dnia nie czułam się jakoś szczególnie, nie przypuściłabym nawet, że pojadę rodzić... pewnie położyłabym się też o 21, jak co dnia, gdyby nie kilka telefonów od koleżanek z pytaniem: ''kiedy?''.

Czytaj więcej...

Never ending story

Mój poród był długi, najeżony trudnościami, ale jednocześnie był najpiękniejszym wydarzeniem, jakie mogło mnie spotkać. Mój synek jest wspaniałym, dziś pięciomiesięcznym, wyczekanym, najkochańszym skarbem. W przyszłości chcę mieć drugie dziecko i już się nie boję rodzić, przeciwnie- wiem, że będę na ten poród czekać.

Czytaj więcej...

Nasz maleńki cud

Wychodząc za mąż wiedziałam, że kolejnym etapem w moim, w naszym życiu będzie pojawienie się maleństwa. Nie czekaliśmy, nie kalkulowaliśmy czy nas będzie stać na dziecko byliśmy zdecydowani. Zaczęły się starania. Jakież było nasze zdziwienie a jednocześnie radość, że już po pierwszej próbie test ciążowy pokazał dwie kreski.

Czytaj więcej...

Młoda niedoświadczona

Nieraz czytałam o porodach, o tych wszystkich oczekiwaniach, każdy był inny Dlatego teraz ja opisze swój . Gdy zaszłam w ciąże miałam 18 lat, żadnych porannych mdłości, omdleń, nocnych zachcianek, kopania pod żebra. Ja byłam chyba jakaś inna.

Czytaj więcej...

Narodziny Amelki

Moją ciążę w miarę znosiłam, dość długo wymiotowałam i miałam bóle krzyżowe, ale cudowne było kopanie w brzuszku. Gdy byłam w 34 tygodniu ciąży, mój lekarz skierował mnie do szpitala, ponieważ miałam rozwarcie 1,5 - 2cm.

Czytaj więcej...

Informacje zawarte na tej stronie nie mają charakteru medycznego.

Jeśli masz jakieś wątpliwości związane ze swoją ciążą lub porodem, skontaktuj się ze swoim lekarzem lub położną.